czwartek, 25 września 2014

MÓJ PIERWSZY RAZ.....

a właściwie to pierwszy kołowiec....Powstał z szaro -fioletowej Justy zakupionej u Asi (klik), którą równo tydzień temu dostarczył od Gabi Paczkowy Pan.
Juz dawno chciałam takowy wydziergać- ale pięć drutów mnie pokonało. Kiedyś nie miałąm z tym problemu, teraz niestety musiałam się poddać:-)
I tu z pomocą przyszła Gabi, podsyłając mi  zaczęte przez siebie kółeczko:-)
I oto jest- moja osobista, wrzosowa polanka:-).
Gabi - dziękuję jeszcze raz:-)



A po kołowcu- męskie sprawy. Nowy sweterek dla Skrzacika:-)
Rośnie nam Szymcio jak na drożdzach, więc tych sweterków będzie więcej.
Na razie zdjecie z blokowania:-)


Powstało jeszcze kilka czap, dzisiaj pokażę tę najmniejszą:-)




I znów wspaniała niespodzianka- przesyłka od Joli, a w niej cudności i ciepły liścik:-)
Przepiękne bransoletki -dla mnie i Szymusiowej Mamy:-)
Joluś- dziękuję. Są najpiękniejsze, sprawiłaś mi bardzo wielką radość:-)


Serdecznie witam Nowych Gości i bardzo dziękuję za ciepłe słowa:-)



42 komentarze:

  1. Elu, kołowiec jest cudny, kolor jeden z moich ulubionych. Oczyma wyobraźni widzę jak świetnie w nim wyglądasz.
    Kiedy się w nim pokażesz? Te ,,drobiazgi" też mi się podobają, szczególnie czapeczka. Ściskam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Martuś. To również moja kolorystyka:-) Czekamy z sesją na lepszą aurę:-). Sweterek również przypadł do gustu Szymusiowej Mamie, więc może być różnie:-). Uściski dla Ciebie

      Usuń
  2. Elu kołowiec śliczny , i ja sobie chyba taki sprawię bo gdzie nie zajrzę to kołowce .
    Tylko jestem dość sporą osóbką ,więc kółko spore by musiało by.
    Skrzacika sweterek też śliczny.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Ja również Ewuś filigranowa nie jestem:-) Moje kółeczko nie jest za wielkie, bo w pierwszej wersji było przeznaczone dla SM, ale tak trudno mi się rozstać:-). Ciepło pozdrawiam:-)

      Usuń
  3. Kołowiec super, a jak równiutko zrobiony, normalnie jak na maszynie :) Skrzacikowy sweterek taki duży się wydaje, rośnie "chłop" faktycznie szybko, czapeczka słodka. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Beatko za miłe słowa. Sweterek Skrzata jest rzeczywiście sporo większy od poprzednich. Bardzo gorąco Cię pozdrawiam:-)

      Usuń
  4. Ha !!! Wiedziałam, że jak Ela nie daje znaku życia - na bank kołuje :) I miałam rację - śliczny kołowiec, Eluś ! Bardzo szybko się z nim uwinęłaś .Brakuje mi tylko fotki kołowca na właścicielce ... Mam nadzieję, że niebawem zobaczymy sweter w całej okazałości.
    Szymusiowy sweterek - bardzo ładny i już taki męski :) Zima już mu nic nie zrobi - a tu szykują się nastepne :) Elu - że masz turbo-drutki to wiem, ale gdzie masz magazyn z czasem ?
    Serdecznie pozdrawiam
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj kołowałam Aguś na potęgę. I tak mnie koło skołowało, że musiałam pruć całą plisę, bo szew zrobiłam na kołnierzu:-). Sesja napewno, tylko na kim? Magazyn z czasem mam pod łożkiem i jak się budzę w nocy to zawsze troszkę sobie uszczknę:-). Dziękuję Aga i ściskam mocno:-)

      Usuń
    2. No, czyli z plisą wyszło Ci "klasycznie", hahahaha. Mnie też tak wyszła, mimo, że Gabi przestrzegała ...
      Sesja - oczywiście, że na Tobie !!!
      A magazyn ... widzę, że dobrze strzeżony ... :) ... ja mam tak - zamykam oczy , zaraz dzwoni budzik i już jest dzień ... i zawsze się zastanawiam, kto mi noc ukradł ;) ... coby to było, jakbym taki skarb pod łóżkiem trzymała ...
      Serdecznie pozdrawiam , buziaki
      Agnieszka

      Usuń
    3. A, to klasyka- nie wiedziałam:-) Mi również Gabi przypominała:-)Ten, który kradnie Twoje nocki pownie podrzuca je potem do mnie...I tajemnica rozwiązana:-) Buziaki Aguś:-)

      Usuń
  5. Masz swój kołowiec:) Następny na pewno zaczniesz już sama:) Szymuś rośnie jak na drożdżach, coraz większe sweterki. Piękne wszystko, pozdrowionka serdeczne przesyłam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Krysiu:-). Chciałabym:-). Skrzat rzeczywiście coraz większy- już nie wystarcza jeden motek:-). Uściski dla Was bardzo ciepłe:-)

      Usuń
  6. Wspaniały kołowiec - szkoda, że nie ma zdjęć na autorce. Te małe sweterki są przesłodkie.
    pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Asiu. Zdjęcia będą, ale- niestety- nie wiem kiedy:-). Serdecznie Cię pozdrawiam:-)

      Usuń
  7. Elu,znowu cuda na drutach pokazujesz.Skołowany sweterek jest śliczny i można go zaliczyć w poczet pracy w grupach:) No i Szymusiowy sweterek-rewelka! Leci czas i rośnie chłopię:) A bransoletki od Joli są naprawdę perfekcyjne. Sama mam czerwony komplet,który traktuję z wielką miłością i szacunkiem. Pozdrawiam gorąco! Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To rzeczywiście dzieło grupowe. Rzekłabym nawet- sweter podróżny:-). Oj Skrzat wyrasta- czas szybko płynie....
      A bransoletki są dla mnie jak magia:-) I ja zamierzam je szanować...Gorące uściski Gosiu:-)

      Usuń
  8. Niedługo pozostanę jedyną osoba , która nie ma swego kołowca:) Czapeczka przeurocza, zachwycająa mnie takie malutkie tycie formy:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten stan rzeczy Wiolu przy Twoim talencie napewno nie potrwa długo:-). Pozdrawiam ciepło:-)

      Usuń
  9. Ile tu tego. Piękne robótki. Kołowiec urzeka kolorami :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie. Również pozdrawiam:-)

      Usuń
  10. Wspaniały kołowiec - cudne kolory :-)
    Malusi sweterek i czapeczka cudne :-) Uwielbiam je oglądać, więc bardzo się cieszę, że będzie ich więcej.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu bardzo. Kolory rzeczywiście cudnie się przenikają. Bardzo cieplutko Cię pozdrawiam.

      Usuń
  11. Kochana Elu śliczny wrzosowy kolorek podoba mi się bardzo oby takich krojów więcej, a nowe zimowe wdzianko dla Małego jest urocze. Bransoletki śliczne i oby dobrze się Wam nosiły :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję kołowca! - ja tylko gadam, że sobie zrobię, a wciąż nie mogę się za niego zabrać...
    Sweterek i czapeczka prześliczne :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na Twoje koło też przyjdzie pora:-). Ja już bym chciała kręcić następne:-)
      Dziękuję Małgosiu i bardzo gorąco Cię pozdrawiam.

      Usuń
  13. Elu, wspaniałe udziergi. Kołowiec wspaniale wyszedł i te cudowne wrzosowe odcienie Justy. Ja też czekam na zdjęcia na ludziu, chociaż najlepiej jakby Anetka zarówno pozowała jak i robiła zdjęcia, bo jej fotki są niepowtarzalne. szymusiowy sweterek bardzo męski i wzory warkoczy przyciągają oko. Czapusia słodka jak wszystkie Twoje udziergi. Pozdrawiam druciarsko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten kolor rzeczywiście jest przepiękny. Już mi się marzy następny:-). Mam nadzieję, że zdjęcia niedługo, choć z tą pogodą może być różnie. Serdecznie ściskam:-)

      Usuń
  14. Elu, mnie też skołowało bo nie pochwaliłam cudnych biżuterii made in Jola. Bardzo piękne! A do Twojego magazynu z czasem- pod łóżkiem to się mam ochotę włamać, bardzo by się przydało.Pomału łapię rytm codzienności i po wojażach wracam, podziwiam piękne nowe udziergi, aż w głowie się miesza. Cudne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Gabi. Bransoletki są boskie:-) Ściskam wieczornie:-)

      Usuń
  15. Gabi ... Może razem zróbmy skok na magazyn pod Eli łóżkiem, przecież się podzielimy, nie ?
    Aga ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tej włóczki kołowiec cudownie się nosi :) Sweterek uroczy! Ale czapka....czapka mnie rozbroiła :) Piękna jest :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ula bardzo:-)Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
  17. Kusicie tymi kołowcami oj kusicie :) Elu piękny jest, wyszedł Ci idealnie, już sobie wyobrażam jak Tobie w nim do twarzy.
    Czapusia słodka :) Szymusiowy sweterek oczywiście piękny.
    Ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Joluś. Pierwsze koty za płoty:-). Gorące uściski:-)

      Usuń
  18. sweterek z pierwszego zdjęcia mi sie spodobał:))

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny kołowiec! Czaiłam się na ten kolor i teraz zostałam przekonana do niego :) Nie wiem kiedy to wszystko przerobię, ale włóczka będzie spokojnie sobie u mnie odpoczywać ;)
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam Martuś. Kolor jest cudny, a czas napewno znajdziesz:-). Serdecznie pozdrawiam.

      Usuń
  20. Wspaniały kołowiec:)!!! a sweterek i czapusia boskie:)))) pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie. Ja również pozdrawiam.

      Usuń

Każdy Wasz komentarz, to dla mnie ogromna radośc. Bardzo dziekuję:-)
Zapraszam równiez do polubienia mojej strony na FB.