sobota, 15 lipca 2017

SZNURKOWO......

Tym razem rzecz o sznurku i szydełku.....
Szydełko nie jest moją mocną stroną. Zdecydowanie z drutami przyjaźnię się bardziej. Ale obiecałam SPM dywanik do nowego salonu i chcąc nie chcąc trzeba było się wkręcić.
Dywanik wykonany jest z bawełnianego sznurka w kolorze mięty, jego średnica to 160 cm, choć przy ponad 30 metrowym salonie wydaje się być malutki:-).
Pchełki i Skrzacik pokochały go od razu, a i córka jest zadowolona, bo poprosiła o kolejny, w tym samym kolorze ( na zmianę).

Zapraszam na porcję zdjęć:-)



























Oj, sporo mi się tych zdjęć wkleiło, ale decyzja była trudna.
Drugi dywanik ( w tym samym kolorze) zrobiony jest innym wzorem, ale o tym za jakiś czas.
Tymczasem czeka mnie pakowanie. Jutro wyruszam do mojego ukochanego Łagowa, na kolejny już urlop. 
Bardzo ciepło Was pozdrawiam i pięknie dziękuję za wszystkie pozostawione słowa.
Do zobaczenia za tydzień:-)
Ela

22 komentarze:

  1. Ja nie wiem jak to jest:) Mówisz, że nie lubisz szydełka a takie równiutko zrobione cudo robisz:) Nic dziwnego, że córka zadowolona:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, bo rzeczywiście nie lubię, ale córka ma na mnie bardzo mobilizujący wpływ:-). Bardzo dziękuje za miłe słowa i gorąco pozdrawiam:-)

      Usuń
  2. Piękny dywanik. Co to za ścieg? Wygląda, jakby to był jakiś ścieg łańcuszkowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Danusiu. To rzeczywiście scieg łańcuszkowy, ale jak on się nazywa fachowo- nie mam pojęcia. Serdecznie pozdrawiam:-)

      Usuń
  3. No właśnie - mnie też ciekawi jakim ściegiem to robiłaś. Czyżby był zszywany od spodu? Tajemnica wielka:))
    Ale piękny nad podziw! A dzieciaczki już tak urosły!
    Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu, to zwykłe półsłupki, wbijane od spodu. Nic tu nie jest zszywane:-). Dzieciczki rosną rzeczywiście bardzo szybko. Serdecznie pozdrawiam:-)

      Usuń
  4. Piękny jest! A dzieciaki rosną jak na drożdżach :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo fajny dywanik, w pięknym kolorze. Pozdrawiam Cię Elu serdecznie i miłego urlopowania :)).

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudowny dywanik Elu!!!!!pozdrowionka!!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny dywanik! Jaki równiutki ścieg, śliczny :) Ale ale - jak dzieciaczki urosły!!! Jej, aż trudno je poznać :)
    Pozdrawiam serdecznie,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  8. Elu, cudny ten dywanik! Nie dziwi mnie, że jest ulubionym miejscem zabaw maluchów:)Gorące buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dywanik jest cudny i sama mam ochotę na takim się pobawić ! Pozdrawiam i super urlopu !

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetny! Mimo, że robię trochę na szydełku nie wiem jak uzyskać taki ścieg. Czy jest na niego jakiś tutorial? Pozdrawiam bardzo!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Dywanik jest cudowny w pięknym kolorze.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ela, dywanik jest piękny, bez dwóch zdań :)
    Miłego wypoczynku.
    Pozdrowionka ślę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale duże Pchełki!!! I coraz przystojniejsze! :) Świetny dywanik - marzy mi się taki! Czas pomyśleć o zakupie sznurka :) jaką ilość zuzyłaś na tą średnicę?

    OdpowiedzUsuń
  14. Dywanik super ,a ścieg zwie się camel stich. Pozdrowienia z pochmurnego Corby:)

    OdpowiedzUsuń
  15. P.S. tutorial na ten ścieg znajduje się u Qrkoko na jej kanale YouTube.

    OdpowiedzUsuń
  16. Śliczny dywanik. bardzo lubię ten splot. Niby szydełko, a wygląda jakby na drutach był robiony.
    Ściskam mocno! Marta

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz, to dla mnie ogromna radośc. Bardzo dziekuję:-)
Zapraszam równiez do polubienia mojej strony na FB.