wtorek, 15 września 2015

RED HEART MARGARETA.....TESTOWANIE CZĘŚĆ SIÓDMA- PROJEKT 52/52

......to kolejna nitka, którą testowałam. Włoczka to 100% akryl, 257 metrów w 50 g. Producent zaleca przerabianie jej na drutach 2,5-3 mm, pranie ręczne w temperaturze 30 stopni. W dotyku przypomina  Lanagold 800- połączenie akrylu z wełną( z której dziergałam Still Light Tunic  dla Szymusiowej Mamy. I własnie to skojarzenie sprawiło, że postanowiłam wydziergać dokładnie tę sama tunikę, tylko w wersji ,,mikro".
Moja tunika zrobiona została na drutach 3,25 mm, ściągacze na drutach 3mm.
Na tunike w rozmiarze 68-76 cm zużyłam cały testowy motek, czyli dokładnie 50 gram.
I znów okazało się, że z jednego malutkiego moteczka mozna wydziergać całkiem konkretną rzecz w miniaturowym rozmiarze.
Rękawki co prawda 3/4, ale ja osobiście bardzo je lubię:-)
 Tunikę robiłam oczywiście na tzw. oko, ale teraz trochę żałuję, że nie zrobiłam żadnych notatek.......
Czas na prezentację:-)



A teraz czas na podsumowanie: Włoczka bardzo wydajna, sztuczne włokno lekko wyczuwalne, ale nie na tyle, żeby sprawiało jakieś większe problemy. Test pralkowy w 30 stopniach oraz wirowanie nie zmieniły dzianiny. Jesli chodzi o blokowanie....cóż. Wszyscy wiemy, że akryl nie poddaje się takim zabiegom.
Generalnie, nitka do wytrzymania, sprawdza się w cieniutkich dzianinach , ale taka na ,,raz". Nie wydaje mi się bowiem, żeby ktokolwiek zechciał pruć zrobioną z niej dzianinę. 
To maleństwo jest jednocześnie 52 i ostatnim projektem w ramach wyzwania Yadis:-)
I to byłoby dzisiaj na tyle.
Pozdrawiam Was bardzo ciepło, dziekuję za pozostawione komentarze:-)
Ela.


43 komentarze:

  1. Mile mnie zaskoczyłaś ta malutką tuniczką,gdyż jest śliczna.Piękną rzecz wyczarowałaś z tak małego moteczka.Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję pięknie Małgosiu. Nieskromnie powiem, że jestem z niej zadowolona. Brakuje tylko dziewczynki do środka:-) Gorące uściski:-)

      Usuń
  2. Widzę, że i ty testujesz włóczki od Coats...ja na razie przetestowałam jeden motek, drugi się testuje... tuniczka bardzo fajna, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie to już chyba 6 włóczka, staram się zrobić to jak najszybciej. Z ciekawością będę czytała Twoje posty, bo jak na razie mamy odmienne opinie:-) Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  3. Świetny sweterek ! Pracuje Pani jak maszyna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie. mam nadzieję, że się nie popsuję:-) Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  4. Super pomysł, żeby zrobić małą tunikę. Na zdjęciach niestety widać, że włóczka niezbyt dobrej jakości - mimo blokowania są nierówności. Dobrze, że to tylko testy :)
    Pozdrawiam, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego bardzo się cieszę, że mogę je przetestować. Powstaną pewnie jeszcze takie małe tuniki, ale z konkretnej nitki. A nierówności? Rzeczywiście - kwestia włóczki, tego, że się nie blokuje....Ale własnie przez te nierówności można dostrzec, że jest to w stu procentach ręcznie wykonana dzianina. Mogłabym w zasadzie Martuś robić tylko małe próbki, ale zdecydowanie wolę, żeby powstało coś konkretnego nawet w tak małej formie. Ściskam bardzo mocno:-)

      Usuń
  5. Śliczny projekt. Bardzo ciekawie wykonałaś tuniczkę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ula :-). Zrobiona całkowicie na oko, choć wzorowałam się na oryginalnym projekcie. Myslę, że z przyjemnością wydziergam jeszcze takie małe tuniczki. Pozdrawiam bardzo ciepło:-)

      Usuń
  6. Piękna tuniczka! Uwielbiam takie maleństwa! Całkiem przyjemny kolor :-) szkoda troszkę, że akryl się nie blokuje :-( myślę, że jakaś piękna wełna merino doda jeszcze uroku temu projektowi jeśli się zdecydujesz wydziergać jeszcze jedną. A malutki projekt nie zrujnuje portfela :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powstanie pewnie jeszcze kilka. Brakuje mi tylko dziewczynki do tuniczek:-) Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  7. Śliczna tuniczka. Jestem pewna, że maleństwo będzie w niej wyglądać uroczo :) Bardzo lubię takie" dorosłe" ubrania dla dzieci. Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje pieknie. Ja też zdecydowanie wolę dzieci w dorosłych ubrankach:-) Niestet- nie mam dziewczynki w rodzinie, więc tuniczka będzie musiała trochę poczekać:-) Pozdrawiam serdecznie:-)

      Usuń
  8. Masz tempo kobieto tylko pozazdrościć! Piękna praca.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ela ta tanika jest przesłodka, przepiękna i w ogóle naj .... :) No po prostu rewelacja. Świetnie wygląda.
    Zdolna z Ciebie dziewiareczka :)
    Ściski ślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Joluś- bardzo, bardzo dziękuję:-) Trudno jest coś wydziergać z jednego motka, tym bardziej cenię sobie Twoje słowa:-) Buzaiki:-)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie. Pozdrawiam cieplutko:-)

      Usuń
  11. Następna piękna rzecz wyczarowana Twoimi rękami Elu.:) Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Krysiu. Takich pojedynczych motków do przetestowania mam jeszcze 14:-) Buziaki:-)

      Usuń
  12. Twoja pomysłowość nie zna granic, kolejna świetna rzecz, podziwiam! Gorąco pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś bardzo dziękuję.Ja również pozdrawiam:-)

      Usuń
  13. Tunika w takim rozmiarze jest fantastyczna. Nie jestem jednak przekonana do akrylu. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście to tylko testy. Mozna pobawić się formami, powymyślać, a potem wyczarować coś takiego z lepszej nitki. Pozdrawiam Danusiu:-)

      Usuń
  14. Jak ta tuniczka słodko wygląda :) Rewelacyjna !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Monia. Ja właśnie podziwiałam Twój sweter:-) Uściski:-)

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Dziękuję Iwonko. Pozdrawiam ciepło.

      Usuń
    2. Fajna ta tuniczka, musiałam raz jeszcze zerknąć,
      zastanawiam się jak te kieszenie tu są zrobione, bo wydaje mi się,że są kieszenie;-)

      Usuń
    3. Iwonko to jest dokładnie still light tunic, pisałam w poście skąd wzór ( płatny). Ja zrobiłam ją w wersji mikro- oczywiście z kieszeniami:-)

      Usuń
  16. Moja Droga, tempo masz zabójcze! Ja nie mogę się obrobić z małymi filcakami, a Ty dziergasz i dziergasz :D Świetna ta tunika :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Kochana. Muszę się spieszyć, bo jak zostanę babcią bliźniaków to.....oj czasu na dzierganie będzie mało. Uściski:-)

      Usuń
  17. Elu, tunika mini, genialna forma, taka niebanalna i prosta i łatwa do ubrania a także wygodna. podziwiam Twoja solidność w testowaniu i wenę twórczą. Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gabrysiu- pęknie dziekuję. Z tą weną bywa różnie:-) Ściskam namocniej:-)

      Usuń
  18. Elu - dostaję przy Tobie zadyszki i oczopląsu ! Jesteś prawdziwym wulkanem pomysłów. Podziwiam Twoje udziergi, podoba mi się w nich Twoja spontaniczność. Z każdego dziewiarskiego oczka spogląda radość i ogromna pasja.
    ... idę teraz do swojego kącika wydłubać choć dwa rządki w swojej robótce ... ech ... nie dogonię Cię nigdy ...
    Pozdrawiam i slę buziaki
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ago- Ty i zadyszka? Nijak mi to do Ciebie nie pasuje:-) Ściskam i posyłam buziaki:-)

      Usuń
  19. Fajna tunika i pożyteczne informacje na temat włóczek Elu.Pozdrawiam serdecznie :)).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję Małgosiu. Uściski i buziaki:-)

      Usuń
  20. Bardzo ciekawy wzór sweterka.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziekuję. Ja właśnie pieję z zachwytu nad Twoją szydełkową serwetą:-)

      Usuń
  21. Cudna tunika w wersji mikro :-) Pięknie będzie wyglądała na maleństwie.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń

Każdy Wasz komentarz, to dla mnie ogromna radośc. Bardzo dziekuję:-)
Zapraszam równiez do polubienia mojej strony na FB.