środa, 29 października 2014

W ZÓŁTYCH KOLORACH LIŚCI....

Moherowa sukienka, wykonana z włóczki BIG BAL Soft (67 % akryl, 14 % wełna 10% poliester i 9 % moher) na drutach 5 mm.
Sukienka powstała z myślą o nadchodzących chłodach i myślę, że świetnie się sprawdzi:-)
Do kompletu wydzirgałam jeszcze moherowy beret, ale z racji nadchodzących wyborów nie miałam śmiałości go przyodziać:-)

Początki mojego spaceru











Na tych zdjęciach chciałam Wam pokazać jak pięknie wiruje sukienka:-)




Skończyło się upadkiem na cztery litery, zdartym łokciem i pobolewaniem w miejscu, gdzie kończą się plecy:-)



















Dziękuję Szymusiowej Mamie za cierpliwość przy wykonywaniu tych zdjęć oraz za próbę ratowania mojego t.....ka:)
Serdecznie pozdrawiam wszystkich odwiedzających, witam nowych obserwatorów i życzę Wam wszystkim milutkoego dnia:-)

piątek, 24 października 2014

POSZŁAM W LAS....

Pomimo deszczowej pogody zapragnęłam w cudnych i oczywiście mokrych okolicznościach przyrody uwiecznić na zdjęciach moje ostatnie udziergi.
W tymże celu, spakowawszy dwie torby dzianin, wieszak sztuk jeden oraz zdobyczny aparat wyruszyłam dziarskim krokiem w kierunku lasu.
Kiedy już dotarłam w swoje wymarzone miejsce, rozłożyłam ,,udziergi" w przyzwoitej pozycji, wydobyłam aparat i zaczęłam pstrykać okazało się, że padła bateria:-)
I tym sposobem zamiast cudownych zdjęć w ilości hurtowej udało mi się zrobić tylko kilka, w dodatku próbnych.
Ale co tam, naładuję baterię i pójdę jeszcze raz:-)
A tymczasem moje dzisiejsze fotki.
Na pierwszy ogień sweterek, którego inspiracją był ten z bloga Eleny Kuzminy.
Moja innwoacja polegała na zwiększeniu ilości warkoczy z 5 do 7 i wydłużeniu tyłu.
Tak wygląda moja wersja

 Sweterek dłubałam na drutach nr 3 z włóczki, która wypadła z mojej szafy, kupiona 100 lat temu i oczywiście bez banderoli:-)

Kolenym obiektem fotografowania był szal Ocean Waves.
Wykonany z cieniutkiego moherku. Jego wymiary to 190/55 cm




Nic więcej nie udało mi się sfotografować, ale obiecuję, że jak tylko naładuję baterię uraczę Was lepszymi jakościowo zdjęciami tychże i zupełnie nowych udziergów, które grzecznie czekają na swoją premierę:-)
Wszystkich bardzo ciepło pozdrawiam i dziękuję za przemiłe komentarze.

wtorek, 21 października 2014

JESTEM......

Jestem, dziergam, podczytuję Wasze blogi, ale jakoś tak nie ciagnie mnie ostatnio do pisania.
W ostatnich dniach udało mi się skończyć szal i sweterek. Próbowałam nawet zrobić zdjęcia, ale efekt był bardzo mierny.
Poczekam na lepszą pogodę i ponownie wyruszę w las:-)
A tymczasem specjalnie dla Was Jesienny Pan:-) Nie mogłąm sobie odmówić:-)
(zdjęcia oczywiście autorstwa SM).






Pozdrawiam wszystkich bardzo ciepło.